woman hiding on balloon

Nic nie odpowiada naszym wyobrażeniom, pomimo to byłoby dużo łatwiej, gdyby nie własne udręki psychiczne. Kobiety ciężko przeżywają tę przemianę, gdyż muszą być nie tylko matkami, ale w dodatku dobrymi matkami. Wprawdzie nikt nie wie dokładnie co to oznacza, jednak kobieta znajdująca się akurat w takiej sytuacji sądzi na ogół, że takową nie jest, Każdy z nas nosi w sobie wyidealizowany obrazek przedstawiający „dobrą matkę” i „dobrego ojca”. Jest to w wysokim stopniu zindywidualizowana mieszanina składająca się ze wspomnień z dzieciństwa, tęsknot i wyobrażeń. Gdy pojawia się dziecko stwierdza się, że wymarzony obraz rozmija się z rzeczywistością, aż gwiżdże. Ojcowie, dzięki uwarunkowanej pracą zawodową nieobecności mogą przynajmniej na jakiś czas uchylić się od tego konfliktu. Matki jednak konfrontowane są ze swą „niedostatecznością” dzień w dzień, godzina po godzinie. Czują się winne, gdy dziecko za dużo płacze, gdy pielucha za często jest mokra gdy wzdęcia są bardzo bolesne. I pojawia się trwożne pytanie: Czy w ogóle potrafię być dobrą matką, skoro nie tryskam cały czas zachwytem, a coraz częściej jestem nerwowa, a nawet agresywna?